foto1
Współpraca
foto1
Kooperacja
foto1
Gospodarka nakierowana na dobro człowieka
foto1
Dobro Wspólne nadrzędnym celem gospodarki
foto1
Człowiek jest najważniejszy
Witamy w Stowarzyszeniu Gospodarki Dobra Wspólnego

Strefy Aktywnosci

Kalendarz wydarzeń

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Nadchodzące wydarzenia

Brak nadchodzących wydarzeń!

Kunena: Najnowsze posty

  • Brak postów do publikacji.

Wraz z upływem czasu obiektywne spojrzenie na sytuację pandemiczną powoduje że zarówno podejście do procesów leczniczych, zapobiegawczych i nałożonych ograniczeń na nasze swobody obywatelskie, wydają się być nie związane z przedstawianym w mediach problemie z chorobą Covid-19. Budzi to niewątpliwie niepokój i zamęt w głowach społeczeństwa i podważa coraz bardziej zaufanie społeczeństwa zarówno do służby zdrowia jak i nauki jako takiej. A to przecież właśnie ona odpowiada za powstałe zagrożenie, nie skuteczne, a czasem jak się wydaje wręcz szkodliwe procedury medyczne. I to właśnie nauka i służba zdrowia powinna wykazać się tu maksymalnym profesjonalizmem i naukowym podejściem. A jak jest w rzeczywiści? Zamiast szukania rozwiązań, ograniczania strat, analizy danych z przypadków choroby, stosowania znanych z leczenia podobnych chorób leków i preparatów wzmacniających, z wypowiedzi przedstawicieli służby zdrowia wynika, że większości wypadków poza procedurami medycznymi nie stosuje się żadnych terapii.

To aż nie do uwierzenia.

Prosta analiza statystyczna powinna dostarczyć ogromnej wiedzy, którą powinniśmy wykorzystywać w leczeniu tej choroby, natomiast z danych, jakie docierają do nas z mediów wynika, że poza stosowaniem respiratorów, nie stosuje się prawie żadnych terapii, często nawet pozbawia się chorych podstawowych leków , stosowanych przy grypo podobnych chorobach. Stosowana wiedza przypomina dogmaty wiary, a nie naukę z jej zasadami badawczymi i analitycznymi. Skąd ten kryzys? I czy nie tłumaczy on spadku zaufania do nauki i jej przedstawicieli?

Czy nie czas, aby to właśnie przedstawiciele tego środowiska, analogicznie jak ich koledzy z Niemiec rozpoczęli niezależne śledztwo w tej sprawie, której taki rozgłos nadały media, a efekty wydają się być żartem z tragedii ludzi? Coraz częściej dostępne są materiały i wywiady lekarzy i naukowców z Niemiec, Francji, Włoch wskazujące na ogromne błędy systemowe popełnione przy zwalczaniu tej pandemii. Szczególnie duży niepokój budzi pojawiające się coraz częściej w wypowiedziach lekarzy i naukowców wykazanie związku z dużą śmiertelnością i stosowaniem respiratorów. Szukając w marcu tego roku materiałów na temat korona wirusa, nie mogłem ich znaleźć w naszym kręgu kulturowym. Zupełnie, jakby w Europie i USA nikt nie prowadził żadnych prac badawczych w tym temacie. Jedyne konkretne informacje i opracowania naukowe znalazłem w Chinach. Nie mogę uwierzyć, że w Europie nikt nie prowadził poważnych badań, lub że nie były one od razu udostępniane, ale wydarzenia które obserwujemy w rzeczywistości, wskazują że tak chyba właśnie jest!

Od paru miesięcy, gdy pandemia pojawiła się w Europie, nie słyszymy nic o nowych sposobach leczenia czy zmianie procedur lekarskich. Informacje w sumie z 4 ośrodków tylko w Polsce o znalezieniu lekarstwa na koronawirusa pozostały bez żadnej reakcji, a wiedza ta była udostępniona na początku marca. Jaki jest tego powód? Ośrodki naukowe we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu i Trójmieście zgłaszały kolejno gotowość produkcji i opracowanie leku, który mógłby skutecznie być stosowany w terapiach leczniczych. To pewnie i tak nie zamyka listy..

W leczeniu stosuje się głównie respiratory – więc jak to jest, że według badań opracowanych na próbce ponad 1500 pacjentów, okazało się że przy stosowaniu respiratorów śmiertelność była na poziomie 90%, a przy leczeniu bez respiratorów spadała do 16%? Dlaczego nie wykonuje się takich analiz, dlaczego nie bada się przyczyn śmiertelności, akceptując dla wygody (?) że przyczyną jest koronawirus?

Przedstawiciele świata nauki, lekarze, specjaliści medyczni, technicy laboratoriów – to do Was ta odezwa : spróbujcie w gronie kolegów, znajomych pracujących w ważnych dziedzinach nauki i służby zdrowia, wzorem swoich kolegów po fachu z Niemiec zorganizować się i stworzyć Komisję Śledczą do spraw Covid19 .

Tak aby rozwiać wszelkie wątpliwości, zwiększyć zaufanie społeczeństwa do lekarzy i nauki. Jest to niezbędne, ponieważ nawet dla laika stosowane rozwiązania wykazują błędy w założeniach leczenia i walki z pandemią. Społeczeństwo czeka na Wasze działania, na przywrócenie właściwej roli nauce w rozwiązywaniu problemów społecznych, bytowych a przede wszystkim zdrowotnych.

Komisja Śledcza powinna mieć charakter otwarty, społeczny – jej zasady funkcjonowania powinny być transparentne i przejrzyste, prace kontrolowane przez niezależne media i wolontariuszy.

  1. Aby sprawnie to funkcjonowało, konieczne wydaje się opracowanie metodologii badań, zarówno do oszacowania efektów stosowanych procedur, przeprowadzonych badań, uzasadnienia rozporządzeń w sprawie walki z pandemią, przeanalizowanie wszystkich czynników które mają wpływ na rozwój pandemii.
  2. Analiza dotychczasowych badań koronawirusa, podanie kto je wykonuje i jakie są efekty tych badań
  3. Sprawdzenie czy Ministerstwo Zdrowia i inne odpowiedzialne elementy struktur państwa wspiera, zleca, organizuje tego typu badania
  4. Analiza procedur wykrywania przyczyny pandemii, efektywności badań wykrywających, oszacowanie skuteczności działania testów, analiza prawidłowości działania procedur wykrywających koronawirusa
  5. Zainicjowanie przeprowadzenia niezależnych badań medycznych, wskazujących na rzeczywiste zagrożenia związane z pandemią.
  6. Oszacowanie podstawy działań ogłaszających pandemię pod względem istniejących regulacji prawnych
  7. Zainicjowanie działań umożliwiających bieżące raportowanie rzeczywistego zagrożenia zachorowaniami na Covid-19 i stosowanych procedur medycznych, oraz zastosowanych terapii
  8. Przeanalizowanie obowiązujących procedur w kontekście bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli (ograniczenie możliwości korzystania ze służby zdrowia i wynikające stąd zagrożenia zdrowia i życia). Zbadanie statystyk przypadków śmiertelnych i stanów znacznego pogorszenia zdrowia w tym zakresie.
  9. Analiza systemu wynagradzania pracowników służby zdrowia, w aspekcie stworzenia potencjalnie groźnego w skutkach uzależnienia wynagrodzenia od ilości chorych, czy nawet zdiagnozowanych na Covid-19 pacjentów czy zmarłych. Tworzy to z założenia możliwość patogennych działań.
  10. Jaki jest związek i wpływ szczepień na grypę i wykrywania wirusa Sars-Conv2 przez testy i czy zbadane są inne przyczyny niż zdiagnozowany wirus, aby test podał wynik pozytywny?

Jest to aż niewiarygodne jak sprzeczne informacje dochodzą do nas z mediów głównego przekazu i również z mediów alternatywnych, społecznych. Jest wprost koniecznością aby je sprawdzić, wyciągnąć bezwzględnie potwierdzone metodami naukowymi wnioski i wdrożyć je jak najszybciej do realizacji z wyniki opracowania powyższych badań jak najszybciej udostępnić społeczeństwu. Obecnie najbardziej opiniotwórczym elementem stały się media i to one, w oparciu o wskazanych przez nich „ekspertów” kreują pogląd obywateli. Ponieważ z tego samego środowiska dochodzą nas zupełnie inne informacje, trzeba to jak najszybciej wyjaśnić i poinformować społeczeństwo o efektach tych badań.

Powyższy zakres działań to tylko fragment działań związany z samą warstwą medyczną. Pozostaje wiele elementów wymagających wyjaśnienia, jak wpływy zewnętrzne na politykę zdrowotną państwa, cytowane przez przedstawicieli władz treści wypowiedzi znanych osób znanych z propagowania wielu rozwiązań dotyczących np. szczepień a będących bezpośrednio połączonych ekonomicznie z przemysłem szczepionkowym. Bardzo wielu „ekspertów” przedstawianych w mediach ma również tego rodzaju powiązania lub współpracują z sektorem farmakologicznym, co wykazuje sprzeczność interesów i powoduje powstanie podejrzenia o działalność korupcyjną.

Niezależnie od naszych poglądów, musimy rozpatrywać możliwość prowadzenia szerokiej akcji dezinformacyjnej, zorganizowanej i finansowanej przez zainteresowane tym strony. Tu nie chodzi o miliony czy miliardy złotych, czy dolarów. W grę wchodzą biliony..

Do tego potrzebny jest jakiś projekt planu, strategii i taktyki działań. Aby to opracować, wskazane było by wytyczenie obszaru granicznego w jakim powinniśmy się poruszać, określić co mamy do dyspozycji, czego nam brakuje , co należy pozyskać aby osiągnąć zamierzone cele.

Wiele wskazuje że to ostatni czas, aby podjąć się aktywnych i konkretnych działań, które wyhamują te trendy prania w głowach społeczeństwu i przeciwstawią się kłamstwu, manipulacjom i oszustwom tworzonych przez różne źródła informacji, w tym i rządowych.

Zmanipulowane przez nich rządy niemal wszystkich krajów na świecie, uwarunkowanych ekonomicznie zadłużają państwa na wyścigi wpuszczając się w pandemiczną demagogię, a przyjdzie czas, że będziemy musieli za to zapłacić.

Z wielu analiz wynika że głównym celem tej pandemii jest ekonomia i gospodarka i kradzież naszych, ziemskich zasobów na niesłychaną skalę. Nasze zdrowie jest tu tylko nic nie znaczącym kosztem, które my ponosimy. Ogłoszenie „pandemii” jest bardzo na rękę wszystkim siłom, które chcą zachować kontrolę nad społeczeństwem, idealnym narzędziem do inżynierii społecznej. Można dzięki niej zrobić z każdym z nas wszystko – przykładem może tu być pandemia na Śląsku, gdzie aby uniemożliwić protesty i aby osłabić ekonomicznie przemysł górniczy, ogłoszono zagrożenie pandemiczne, uniemożliwiając pracę i wydobycie węgla w Polskich kopalniach. Nie słyszeliśmy, aby takie problemy mieli pracownicy kopalni gdzie właścicielami byli Czesi czy inwestorzy Niemieccy. Oczywiście, osłabienie i zadłużenie kopalń nie jest tu przypadkowe.

Potrzebni są prawnicy, naukowcy, lekarze - ale też osoby z będące przedstawicielami władz, które mogły by nam naświetlić jak realizowane są działania władz, jakie szczegółowe regulacje stosuje się lub przygotowuje do wdrożenia, aby móc ocenić stopień ich potencjalnego zagrożenia dla społeczeństwa..

Osobiście uważam że inicjatorem powołania takiej komisji powinna być strona społeczna. To ona powinna nadać mandat do działania, umożliwić prawidłowe jej funkcjonowanie, zapewnić bezstronność i upublicznienie badań i raportów. To też kwestia bezpieczeństwa samych uczestników komisji, zapewnienie ochrony ekspertów, obrona niezależności.

Bardzo ważne staje się takie zorganizowanie podstaw działania społecznego, aby inicjowało to konkretne działania oddolne. Począwszy od organizowania oddolnego spotkań realnych, organizowania różnych działań i spotkań w swoich środowiskach, opracowanie systemu wspierania się na szczeblu okręgów w których działamy oraz centralnym, aby dobre i ciekawe sposoby działania przenosiły się szybko na inne okręgi.

Bardzo ważne jest aby integrować działania organizacji społecznych, stowarzyszeń, fundacji, aby ich działania były koordynowane i synchronizowane. To nie jest tak że to my jesteśmy pod ścianą – jest nas kilka tysięcy razy więcej, ale nasz problem to właśnie brak współpracy i skoordynowanych działań.

Bo jak sądzę warto było by aby takie działania były w jakiś sposób uzgodnione, miały cechy współdziałania i angażowały wszystkich. Jeśli zajmie się tym grupka - skazana jest na popełnianie błędów. Właśnie w ten sposób działają niemal wszystkie alternatywne próby zmian politycznych w kraju i efekt jest aż nadto widoczny. Konieczna jest aktywacja działań oddolna i stworzenie ruchu który będzie miał poparcie społeczne, a nie odwrotnie.

Bardzo ważnym elementem jest tu komunikacja i wymiana informacji. Korzystanie z komunikatorów i głównych kanałów emisji wiadomości jak Facebook, Youtube, Twitter – to nie tylko błąd, ale i potencjalne zagrożenie. Jak widzimy – stosowane sposoby funkcjonowania tych korporacji są w tej chwili przygotowane do wprowadzenia pełnej kontroli przekazu informacji. Nie dotyczy to tylko blokowania postów, filmików, wywiadów, banowania kont, stosowania politycznych metod wpływania na treści czy stosowanie rozwiązań systemowych uniemożliwiających przedstawienie swojego stanowiska, zdania czy zacytowania nie zgodnej z oficjalnym trendem informacji. Mnie samemu FB zablokowało post zawierający oficjalną wypowiedź Ministerstwa Zdrowia o ilości rzeczywistej zmarłych na Covid-19 – wskazując przez „demagoga” że to kłamstwo i informacja nie prawdziwa.

Poza tymi ewidentnymi zagrożeniami mamy też do czynienia z wadami technologicznymi - formuła dyskusji na FB jest z góry skazana na chaos i niską skuteczność. Platforma komunikacji i wymiany informacji, oraz możliwość dyskutowania w wątkach, które nie "uciekają" i są dostępne cały czas - nie są osiągalne na komunikatorach typu „stos” (np. FB) gdzie informacja nowa, nawet śmieciowa, przykrywa ważne informacje, przez co skuteczność takiej wymiany informacji w skali czasu jest zerowa. Każda, nawet najbardziej ważna informacja znika. Taka forma organizacyjna jest niesamowicie szkodliwa przy próbach współorganizowania się i zapewnienia współdziałania. Praktycznie prawie wszędzie gdzie zwyciężała opcja "lekkich" komunikatorów (typu FB), prowadziło to do naturalnej śmierci każdej idei. Przez brak konkretów, możliwości logistycznego działania grup zadaniowych i ich koordynacji. Tego typu komunikatory świetnie spełniają rolę w powiadomieniach wskazujących na pojawienie się nowego zdarzenia, informacji, wiadomości w miejscach gdzie takie sprawy są poruszane jako podstawa. Np. przez linkowanie informacji z forum, blogu, strony. Natomiast każde działanie konkretne, konkretne ustalenia i plany powinny być prowadzone z dala od tego typu platform – stanowią zbyt duże zagrożenie bezpieczeństwa projektu.

W każdej chwili zablokowany może być dostęp do grup, kont, stron w mediach społecznościowych. I to bez znaczenia na jakiej podstawie. W związku z tym – z minuty na minutę możemy stracić dostęp do miejsc, w których dotychczas działaliśmy i koordynowaliśmy swoje działania. Jest to nawet trochę dziwne, ale niektórzy twórcy grup i działań wspólnych sprawiają wrażenie

Działania powinny być wielotorowe, jeden z nich to inicjacja działań komisji śledczej, aby uzyskać bezstronny materiał wskazujący na rzeczywiste zagrożenie i sposoby jego wyeliminowania. Ale nawet taki sposób zorganizowania wymaga powołania organizacji, która mogła by formalnie występować i działać w oparciu o mandat udzielony przez członków? założycieli społecznych? społeczeństwo? grupę ekspercką (ale ta też musi mieć jakiś mandat). Sama komisja też nic nie zdziała, a może zostać łatwo ośmieszona.

Nawet i ona musi składać się z kilku działów - zarówno tych zajmujących się samymi opracowaniami aspektów zdrowotnych, rzeczywistymi przyczynami śmierci, skutecznością zarażeń, aspektem miarodajności wykrywania, ale też zbierania wiarygodnych informacji bezpośrednio ze szpitali i placówek służby zdrowia.

Konieczne też jest, aby wydzielić komórkę do kontaktu ze służbami, w których działaniu powinno być sprawdzanie i nadzór nad takimi działaniami w kraju (prokuratura, NIK, różne działy związane ze Służbą Zdrowia). Zgromadzenie rozporządzeń o zasadach wynagradzania, systemów motywacji dla lekarzy, ratowników, kierowców sanitarek, pielęgniarek. Procedury postępowania z chorymi na Covid19. Pozyskanie informacji - jakie środki są stosowane w bieżącym procesie terapeutycznym. Jakie organizacje zajmują się badaniem koronawirusa w Polsce, kto weryfikuje i rekomenduje procedury lecznicze, kto i na jakiej podstawie wydaje zalecenia dla szpitali i lekarzy. To tylko niewielki fragment działań.

Aby pozyskać do współpracy lekarzy i naukowców - oni sami muszą widzieć sens, profesjonalizm działań i potencjalną jego skuteczność. A najważniejszy będzie tu dział wewnętrznej analizy danych. I nie mniej ważny sposób ich pozyskiwania. Bardzo do tego przydatny byłby system informatyczny nie zależny od niepewnych absolutnie kanałów typu FB czy YT, o innych nie wspominając.

Szukając na początku zaistnienia w mediach ognisk zachorowań w Chinach i pierwszych przerzutach odmiany wirusa w Europie, szczególnie we Włoszech zacząłem przeglądać informacje o koronawirusie i stwierdziłem że w naszej grupie kulturowej europy zachodniej i USA nie prowadzi się żadnych badań i opracowań naukowych w tym względzie. Ale że nauka bardziej reprezentuje interesy korporacji wiemy nie od dziś. Trzeba to też uwzględniać w działaniach. Miarodajne źródła wiedzy o pandemii pochodziły z opracowań chińskich - tylko tam znajdowałem konkretne informacje które wskazują na szereg łatwych w stosowaniu i bardzo skutecznych działań mogącym ośmieszyć tą pandemię w sposób jednoznacznie dobitny. Te doświadczenia trzeba również wykorzystać i uwzględnić w działaniach. Z założenia ciężko będzie liczyć na współpracę z oficjalnymi instytucjami "naukowymi". Są bardzo silnie połączone ekonomicznie ze zleceniodawcami korporacyjnymi i kontrolowane w stopniu wykluczającym jakąkolwiek obiektywną działalność badawczą.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem